SKLEP SCANDICONCEPT

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Langom czyli w sam raz







Co za dzień ! Czasu mało lub zbytnio "przeładowałam" plan na bieżące sprawy do zrobienia :) Znacie ten stan ? Gdyby trzymać się założenia w twierdzeniu " Ode mnie wszystko zależy" może i dałabym radę. Lecz na szczęście w Życiu nie wszystko ode mnie zależy zatem, odpuszczam ze swobodą te chwile, gdy stawiam plusy znaczące pozycje z planu na dziś pt. Zrobione czy załatwione. Z adnotacją - jutro bądź do końca tygodnia, gdy terminy dają mi taki wybór i możliwość. Co za ulga dla mnie samej, dla moich Bliskich, Znajomych czy Przyjaciół. Co za znaczące zapytanie poza werbalne w ich oczach " Hello, czy wszystko dobrze ?" Dobrze, tym bardziej, gdy siadam popołudniu do lektury swojej ulubionej literatury i w harmonii błogiego skupienia czytam, nie odrywając myśli od treści, czy wyobraźni od obrazu jaki płynie z treści. Miłe to uczucie. Miły to stan. Niewątpliwie wpływa to na kolejne pozycje jakie sa zamawiane do ScandiConcept. Gdy teraz wejdziecie do sklepu zobaczycie z miejsca mnóstwo naturalnych materiałów wkomponowanych w asortyment w postaci koszy, dywanów, mebli, pledów, poduch itd.   Nie, o nie jest moda. To  naturalny stan w jakim dane jest mi aktualnie żyć i jakim dane mi jest obecnie cieszyć się. A co to ? To Lagom to skandynawski trend 2018, który uczy jak osiągnąć szczęście żyjąc w zgodzie z naturą. Zapraszam do poznania kolejnej duńskiej myśli "hygge"!





Uwielbiamy chyba wszyscy minimalistyczną, skandynawską estetykę i podejście do życia w myśl duńskiego słówka "hygge", które zawojowało wiele rynków, w tym Polski. Co ono oznacza? Dosłownie "błogość, relaks oraz celebrowanie danej chwili". Ten trend wyraźnie opanował Instagram - na pewno kojarzysz zdjęcia z książką, kubkiem gorącej czekolady, świecami zapachowymi i wełnianym kocem, pozwalające na chwilę oddalić się myślami. Jednak czas pożegnać duńską oazę spokoju na rzecz "lagom" oznaczającego "nie za dużo, nie za mało, lecz w sam raz". Nowe hasło określa nie tylko moment, ale cały styl życia, który dąży do ciągłego odczuwania szczęścia.




  "Lagom" uczy skandynawskiej skromności, życia w zgodzie z naturą oraz cieszenia się z drobnych przyjemności. Pokazuje, że można być szczęśliwym małym kosztem (lub za darmo!) dzięki ponadczasowym przedmiotom codziennego użytku lub rzeczom wykonanym własnoręcznie. W ciągu ostatnich miesięcy trend zyskał na popularności  i został zauważony przez wnętrzarskie marki. Lansują go firmy produkujące naturalną odzież, organiczne kosmetyki lub ekologiczne meble.  Koncept ma na celu oszczędzanie wody, pozyskiwanie energii z naturalnych źródeł, recykling czy prowadzenie zdrowego trybu życia, zgodnie z założeniem "lagom". Dzięki niemu ludzie mają wydawać mniej pieniędzy oraz redukować codzienny stres i czerpać więcej przyjemności z pracy, pasji lub hobby.        




Brzmi jak dobry plan na nowy rok? Zacznij wcielać w życie tę modną ideę od noszenia eko torby na zakupy i wymiany plastiku na drewno lub szkło. Otaczaj się roślinami, ćwicz jogę, spaceruj, medytuj, zdrowo się odżywiaj. To prosta receptura na dobre samopoczucie! via. Elledcoration




                                                                                                          zdjęcia. Pinterest, Hubsch. House Doctor

środa, 17 stycznia 2018

Białe nie zawsze doskonałe


 
 
 
 
 
 
 
Dziś rzeczywiście potrzebuję więcej światła. Naprawdę potrzebuję więcej światła... Więc jeśli zastanawiacie się dlaczego szukałam i znalazłam coś tak na wskroś białego to niewątpliwie powodem są deszcz, chmury i mgła. Tym miejscem są bardzo różne, białe wnętrza  dodatkowo "podświetlone" efektem bieli. Myślę, że z tego powodu tak  mi dziś się spodobały.  Wnętrza mają klasyczne skandynawskie  meble i przepiękne okna albo proste, niemal minimalistyczne dodatki. Troszkę efektownych sprzętów domowych jak stół  w kuchni czy szafa w sypialni. Kuchnia ? Bardzo podobna do stylistycznie skandynawskiej, po za oknami. Gdyby nie fakt, że mieszkanie jest na sprzedaż, pewnie ominęłabym je wzrokiem na próżno szukając elementarnych cech człowieczego bytu :) A tak ? Można pobawić się wyobraźnią i umeblować wnętrza na swój własny, jedyny i niepowtarzalny sposób.  Jestem bardzo ciekawa jak możliwe jest życie w tak pięknej, białej i czystej przestrzeni,  bez żadnych innych kolorów?  Dla jasności dodam, że pada cały dzień z krótkimi przerwami.


















                                                                                                                                  zdjęcia : Stadshem

środa, 10 stycznia 2018

42 metry kwadratowe


 
 
 
 
 
 
 
 
Zapowiedzią do dzisiejszego wpisu na blogu było i jest oczywiście mieszkanie. Można je zobaczyć. Niemniej teraz mam kolejną propozycję dla miłośników małych przestrzeni i kreatorów ich aranżacji.  Aż wierzyć się nie chce, że tak urządzony dom, mieszkanie, azyl, miejsce do Życia zajmuje zaledwie 42 metry kwadratowe powierzchni. Tylko spójrzcie, jak przytulne i osobiście ten dom wygląda. Ściana z obrazami i zdjęciami, czyli tzw. ściana Sztuki. Tuż obok jadalni wzdłuż sofy, która ma naprawdę ładny wygląd, mieszczą się szklane ściany,  między sypialnią i salonem. Tam też  kawałek ściany, który idealnie pasuje. W kuchni za rogiem, niemal schowanej , a jednak otwartej na salon widać idealne rozwiązanie dla tej małej przestrzeni. jest absolutnie pod wrażeniom. A WY ? Miłego dnia :)))
 
 
 
 
 
 
 











 
                                                                                                                                 
                                                                                                                                                                     zdjęcia:  Bostadsratt

czwartek, 4 stycznia 2018

Dom jak marzenie

 
 
 
 
 
 
 
 
Z pozoru i wyglądu skromny.  Jednak po wejściu do wnętrza tego domu Hany, Tabi i Mickes`a, odkrywa się  prawdziwa jego wartość.  Bowiem dom to nie tylko budynek.  Dom to miejsce urządzone w taki sposób, żeby mieszkający w nim ludzie byli i czuli się szczęśliwie bezpiecznie...  Dalaro, niewielka miejscowość niedaleko Sztokholmu to miejsce, gdzie materializują się marzenia.   Willa którą widzicie została zbudowana w 1800 roku.  A co w niej jest ciekawego ? W kuchni stoją zabytkowe stoliki krzesła kupione w na tzw. pchlim targu, zatem antyki. Spójrzcie tylko na belki stropowe czy sztukaterie...  Teraz zachwycają mahoniem i bielą po renowacji.  Przestrzeń i industrialne dodatki. Latarnia z Olsson & Jensen oraz liczne lampy.  Piękne szerokie otwarcie domu prowadzące do salonu. Gałdkie,  drewniane podłogi ... Lista jest długa zatem pozostawiam Wam ją do uzupełnienia :)  
 
 
 
 
 
 
 
 





 
                                                                                                     zdjęcia: Carina Oleander

czwartek, 21 grudnia 2017

Dom świątecznie przystrojony










 
Czas płynie swoim tempem tylko My przy obowiązkach chciałybyśmy może coś z tym jego rytmem zrobić. Nie da się... I bardzo dobrze. Miło jest gdy życie wymaga od Nas podporządkowanie się jego regułom a nie odwrotnie.  Z drugiej strony już chciałyśmy sobie trochę "odpuścić" w propozycjach dla Was na święta.  Ale... tylko 4 dni łącznie z dziś w bożonarodzeniowej gorączce działań wszelkich. Też to odczuwacie? Zatem do dzieła.  Poniższe zdjęcia przedstawiają jak chciałybyśmy, żeby wyglądało nasze Boże Narodzenie. Dużo białego, elementy naturalne i szczegóły z papieru jakie pokazałyśmy wcześniej. I oczywiście małe drzewa. W snach będziemy  miały trochę czasu żeby bliżej przyjrzeć się tym pomysłom czego i Wam życzymy:)  I jeszcze słówko : w tej klasycznej prostocie podszytej lnem, drewnem, gałązkami, papierem i wełnianymi gałgankami jest wiele eleackiego wdzięku!  Produkty dostępne są na naszym regałach sklepowych. Gałązki i szyszki są naprawdę w zasięgu reki. Podczas spaceru warto się po nie tylko schylić. Natura jest szalenie łaskawa i szczodra, nawet o tej porze roku. Resztę można już sobie dobrać według upodobań. My tak właśnie robimy. Uściski :)



























    photo via scandinavianhomeblog

wtorek, 12 grudnia 2017

Po prostu - pierniczki

 
 
 
 
 
 
 
 
 
Przyglądając się wybranym do wpisu na blogu pomysłom na dekorowanie świątecznych pierniczków, dochodzę do wniosku, że podświadomie stałam się, czy staję,  jak to w procesie ewoluowania, minimalistką. Do Świąt zostało jeszcze troszkę czasu, stąd zapał całej mojej kochanej Rodziny się rozkręca. Tak, całej Rodziny bowiem nie wyobrażam sobie komfortu przeżywania i celebrowania samych Świąt bez Jej udziału w przygotowaniach... A czasu jest co raz mniej. Zatem  po co piec jak można kupić w sklepie, zapytacie. Tym czy różnią się domowe wypieki od kupnych, tym samym różnią się ciasteczka zawieszone później na choince. Numer jeden zapach i aromat. Wprost bukiet zapachów. Przyprawa korzenna, cynamon, goździki, wanilia, migdały i inne. Pachną czarownie w zestawie w ze świerkiem, jodłą czy sosną. Hmm już się rozmarzyłyśmy... Pieczenie trwało krótko. Więcej czasu i "namaszczenia" zajęło nam przygotowanie ciasta. Nie za kruche i nie za puszyste. Na dotyk- mawia Karina. I rzeczywiście pielęgnowany od lat "Przepis Babci Marysi", ma tę zaletę, że został już wypracowany przez trzecie pokolenie w Rodzinie. Więc po kruchości poznajemy czy ciasto jest już gotowe :) Jesteśmy przekonane, że każdy z was ma podobne "kulinarne tajniki" jakie wystarczy tylko wyciągnąć z szuflady. W każdym razie, jeszcze przed włożeniem, do piekarnika ciastek czy pierników w kształcie choinki, aniołka, Gwiazdki, Gwiazdora i Śnieżynki, pojawi sié starannie zrobiona  dziurka, oczywiście do zawieszania tych frykasów na świątecznym drzewcu. Koniecznie przed pieczeniem, bo później frykasy pękają przy nakłuciach szpilą. I gotowe! Pozostaje ozdobienie części pierników bardzo gęstym lukrem z cukru pudru. Bawiłyśmy się troszkę, a ciasteczka są już ozdobione roztopioną czekoladą (gęstnieje bardzo szybko).  Nasze dekoracje nie mają  aż tak wykwintnego wyglądu jak te ze zdjęć poniżej.  Perełki i inne świecidełka tak, ale nie na piernikach i ciasteczkach :) Smacznego !!! P.S Czy dotrwają do Świąt ? Wątpię :) Nasze Maluszki czyli Gucio i Bliźniaczki,  w słodkie soboty będą miały czym się po-Częstować :)))

Tyle oczyma wyobraźni i wspomnień lat minionych. Rzeczywistość jest milsza i fajniejsza. Realna w przeżywaniu i smakowaniu pierniczków :)
 
 
 
 
 
 
 
 











 
                                                                                                zdjęcia. Bolig, Feminadk, Pinterest