SKLEP SCANDICONCEPT

niedziela, 7 maja 2017

Loft w nieznośnej lekkości Bytu...

 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dawno już nie zaglądałam do wnętrz w stylu industrialnym. Przestrzennych, klarownych, z konstrukcją stalową bądź drewnianą jako więźba syfitowa, ze starym drewnem w meblach czy drzwiach... Oczywiście nie może brakować olbrzymich, fabrycznych oknie jak są widoczne tutaj, w nowojorskim LOFCIE ! Moją uwagę zwróciła miekkość tkanin w obiciu sof czy pościlei w sypialni w kontaście z metalowymi szafkami, witrynami, krzesłami czy wyposażniem kuchni. POmieszczenia użytowe w domu są kapitalnie oddzielone od siebie przy uzyciu szafy. Szafy, którą można przemieścić zmieniając przy tym ukłąd w lofcie. Z czasem, czy może wraz ze zmieniającą się modą i trendami z zachwytem patrzę na takie wnętrza w jakich są drewno, tkaniny czy szafki z metalu i cynku.  Mam też pewną trudność w jasnym określeniu stylu. Czy to industrialne ?  A może jeszcze skandynawskie... Sama nie wiem.  Czasem jest to bez znaczenia.  Innym razem przekonują mnie jedynie fakty związane z przenikaniem się stylu na siebie i powstająca w ten sposób śliczną przestrzeń w domu. Białe wnętrza, miękkie tekstury pościel i olbrzymie dywany z juty czy konopii... Ciepłe. Kocham to. Wszystko to daje estetyczny wygląd, świeżość i wygodę połączoną z komfortem. Naprawdę spodobał nam się ten cały biały loft w Nowym Yorku.  A Wam się podoba? Życzę miłego Dnia :)

                       P.S. Karina miała wczoraj Urodziny zatem -  " Oceanu Miłości Córeczko życzę " Kwiaty ? Ty jesteś Kwieciem Życia !
 
 
 
 
 
 
 










 
                                                                                                                          zdjęcia: Sanctuary

4 komentarze:

  1. Piękny, jasny loft, a belki przy suficie wyglądają po prostu obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lofty mają swój wyjątkowy klimat. Uwielbiam ich charakter, styl, w którym są urządzone i duże przestrzenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szafy są tu rzeczywiście świetną (ewentualnie przesuwną) ścianą działową. Piękny loft, podoba mi się też to, że z wielkiej jasnej przestrzeni widać czarną ścianę w kuchni. Ja mam ostatnio ciągoty do stylu boho, ale nie przekreślam żadnego trendu. Zazwyczaj i tak najfajniejsze jest autorskie przemieszanie (taki chyba eklektyzm) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie pomieszczenia, podobają mi się - ale niestety tylko u kogoś innego. Sam nie decydowałbym się na takie rozwiązanie (przerażają mnie koszty związane z ogrzewaniem), jednak nie ujmuje im to piękna. W tych wnętrzach, które są tutaj przedstawione najbardziej urzekły mnie połyskujące krzesła, nadają całości niesamowitego wyglądu!

    OdpowiedzUsuń